Titres
Artistes
Genres
Pochette du titre Amore Amore

Amore Amore

5:36horreurcore Album Redrum 2020-12-11

Paroles et traduction

Original

Cześć wszystkim, mam na imię Jacek, mam nową C klasę i dwupoziomową chatę.
Mam własną firmę, dobrze płatną pracę, a na jakby co mam bogatego tatę.
Poznałem Agatę na baletach w mieście, bywam tu często, nie widziałem jej wcześniej.
Miała czerwoną kieckę, proste blond włosy, była śliczna, czułem się z nią jakby morzył.
Miałem dosyć, chciałem stałego związku, mimo niepowodzeń znalazłem go w końcu.
Już po miesiącu zamieszkała u mnie, nie mógł przewidzieć tego, co się stało później.
Byłem durniem, miałem w głowie zamęt, nie mogłem odpuścić sobie przecież koleżanek.
Lgną do mnie same młode cipki ziom, to nie ja myślę chujem, to chuj myśli mną.
"Wciśnij stop", ostrzegał przyjaciel, ględził, że kiedyś się przejadę na zdradzie.
Mówił o Agacie, że może mi przysiąc, ale słyszał, że jej babcia jest czarownicą.
Nie bądź cipą, nie ma czarownic, sabaty, ropuchy i wywary z roślin.
Mówisz to po złości, bo sam chcesz być z nią, ty zawistny śmieciu, spierdalaj won! Nie widziałem go od tamtej pory.
Myślałem, że z zazdrości chce mnie poryć. Minął spory okres, chyba z rok. Szczęście wyślizgnęło mi się z rąk.
Mój błąd, nie wylogowałem fejsa. Agata weszła w rozmowy i zdjęcia.
Cycki, cipki, ja w ich objęciach. Nagle runął obraz wrażliwego księcia.
"Nie masz serca", powiedziała płacząc. "Kochanie, te kurwy już nic nie znaczą".
Z zaryczaną twarzą skrzywdzonego dziecka wzięła swoje rzeczy i po prostu uciekła.
Była wściekła, w sumie się nie dziwię, ale ostatecznie jest to wina tych dziwek.
Usiadłem z jim beamem, chciałem się spić, zalałem się w trupa, nie pamiętam nic.
Ktoś drzwi w nocy pomazał mi z zewnątrz. Trójkąt, kółko, chuj wie co to za ścierwo.
Pełno dziwnych znaku, a na wycieraczce żółty proszek śmierdzący w całej klatce.
To na bank te jebane smarkacze. Powyrywam gierry z dupy, jak któregoś złapię.
Sądziłem, że Agacie może kiedyś przejdzie, lecz nie wiedziałem wtedy, w jakim jestem błędzie.
Kochanie, wybacz, z całych sił przepraszam. Jak wierny wyznawca ci padam u stóp.
Nie chciałem być zwykłym śmieciem bez zasad i zrobię wszystko, byś przerwała mój ból. Kochanie, wybacz, z całych sił przepraszam.
Jak wierny wyznawca ci padam u stóp.
Nie chciałem być zwykłym śmieciem bez zasad i zrobię wszystko, byś przerwała mój ból.
Od tamtej nocy czuję się podle, mam parchawą cerę i cuchnący oddech.
Włosy na głowie mam cieńsze niż starzec, zaczesuję na bok przerzedzoną falę.
Odwiedzam szpitale, prywatne kliniki, badał mnie nawet jeden typ z zagranicy.
Nikt nie zna przyczyn, to rzadka choroba. Każdy z was kurwa to zwykły konował.
Wątroba mi gnije, zionie mi z pyska, odmawia mi nawet najgorsza dziwka.
Wyciskam z ciała narośla i ropnie, każdy z tych wrzodów boli okropnie. Gdzie spojrzę, widzę zakochane parki.
Nie ma miłości, muszę was zmartwić.
Mojej Agatki nikt nie zastąpi, a dziś nawet śmieją się ze mnie ziomki.
Są bezlitośni, mówią, że skisłem, że ryj mam jakby żul wysrał pizzę.
Mam ohydne dłonie, schodzi z nich skóra, zostawiam całe płaty na drogich garniturach. Kurwa, to na pewno jej wina!
Wkurwiony przed lustrem po nocach rozkminiam. Ta zdzira odeszła.
Chodź tutaj, wracaj, wykąpię się w twoich cuchnących flakach. Przepraszam, kocham cię całym sercem.
Teraz rozumiem, co mógł czuć Werter. Bez ciebie cierpię. Błagam cię, wróć.
Przysięgam się zmienić i weźmiemy ślub. Dlaczego mój fiut nie działa już wcale?
Trzymam go w dłoni jak niedopałek. No dalej, wstań! O co ci chodzi?
Próbuję postawić masz to od dwóch godzin. Jestem młody, powinienem korzystać.
Nim zacząłem gnić, miałem buzię bożyszcza.
Firma upadła, a ja łkam po cichu, wykrztuszam z płuc zarodniki grzybów. Każdy z medyków chuja mi pomógł. Wizyta księdza też nic nie wniosła.
Jedynie szaman siedzący w mroku stwierdził, że to jakaś pradawna klątwa.
No jak można drwić tak ze mnie? Przecież nie wierzę w te magiczne brednie.
Czuję, że zdechnę, powoli umieram. Kostucha wyszczerza kły jak murena.
Wstaję z fotela też coraz rzadziej. Wygląda mi się, poruszam jak starzec.
Mam na całej powierzchni ciała wykwity, cuchnę jak zaduch w zbutwiałej piwnicy.
Ledwo w ciszy oddycham i mrugam. Zdrapane wrzody, porasta huba.
Śmierć mnie otula, czuję jej oddech. Zniszczona twarz odbija się w oknie.
Po lśniącej skórze przejeżdżam dłonią, jątrzące się rany już się nie goją.
Nocą wyciągam kolejny zom z ust, a z dziury w dziąśle wypływa śluz.
Nie mam już sił, więc przekaż Agatce, że z całej siły przepraszam naprawdę. Piszę na kartce ostatnie słowa, dwukropek, gwiazdka.
Zawsze kocham.
Kochanie, wybacz, z całych sił przepraszam.
Jak wierny wyznawca ci padam u stóp.
Nie chciałem być zwykłym śmieciem bez zasad i zrobię wszystko, byś przerwała mój ból.
Kochanie, wybacz, z całych sił przepraszam. Jak wierny wyznawca ci padam u stóp.
Nie chciałem być zwykłym śmieciem bez zasad i zrobię wszystko, byś przerwała mój ból.

Traduction en français

Bonjour à tous, je m'appelle Jacek, j'ai une nouvelle classe C et un cottage à deux étages.
J'ai ma propre entreprise, un travail bien payé et un père riche.
J'ai rencontré Agata lors d'un ballet en ville, je viens souvent ici, je ne l'ai jamais vue auparavant.
Elle avait une robe rouge, des cheveux blonds raides, elle était magnifique, j'avais l'impression de nager avec elle.
J’en avais assez, je voulais une relation permanente, et malgré les échecs, je l’ai finalement trouvée.
Après seulement un mois où elle a emménagé avec moi, il n'aurait pas pu prédire ce qui s'est passé ensuite.
J'étais un idiot, mon esprit était confus, je ne pouvais pas lâcher mes amis.
Il n'y a que les jeunes chattes qui viennent vers moi, mec, c'est pas moi qui pense, connard, c'est le con qui pense à moi.
"Appuyez sur le bouton d'arrêt", m'a prévenu mon ami, disant qu'un jour je serais trompé.
Il a dit à propos d'Agatha qu'elle pouvait me jurer, mais il a entendu dire que sa grand-mère était une sorcière.
Ne soyez pas une chatte, il n'y a pas de sorcières, de covens, de crapauds et de décoctions de plantes.
Tu dis ça par colère parce que tu veux être avec elle, espèce de salaud envieux, fous le camp ! Je ne l'ai pas revu depuis.
Je pensais qu'il voulait me kidnapper par jalousie. Beaucoup de temps s'est écoulé, probablement environ un an. Le bonheur m'a échappé des mains.
Mon erreur, je ne me suis pas déconnecté de Facebook. Agata est entrée dans des conversations et des photos.
Seins, chattes, moi dans leurs étreintes. Soudain, l’image d’un prince sensible s’effondre.
"Tu n'as pas de cœur", dit-elle en pleurant. "Bébé, ces putes ne veulent plus rien dire."
Avec le visage rugissant d'un enfant blessé, elle a pris ses affaires et s'est simplement enfuie.
Elle était furieuse, je ne suis pas surpris, mais finalement c'est la faute des putes.
Je me suis assis avec Jim Beam, j'avais envie de me saouler, je me suis évanoui, je ne me souviens de rien.
Quelqu'un a barbouillé l'extérieur de ma porte la nuit. Un triangle, un cercle, qui sait de quel genre de détritus il s'agit.
Beaucoup de signes étranges et une poudre jaune sur le paillasson qui pue partout dans la cage.
C'est définitivement ces putains de gamins. Je vais arracher les joueurs de mon cul si j'en attrape un.
Je pensais qu'Agata s'en remettrait peut-être un jour, mais je ne savais pas alors à quel point j'avais tort.
Chérie, je suis désolé, je suis vraiment désolé. Comme un fidèle, je tombe à tes pieds.
Je ne voulais pas être une simple poubelle sans principes et je ferai tout pour que tu cesses ma douleur. Chérie, je suis désolé, je suis vraiment désolé.
Comme un fidèle, je tombe à tes pieds.
Je ne voulais pas être une simple poubelle sans principes et je ferai tout pour que tu cesses ma douleur.
Depuis cette nuit, je me sens misérable, avec une peau croûteuse et une haleine fétide.
Mes cheveux sont plus fins que ceux du vieil homme et je peigne les vagues clairsemées sur le côté.
Je visite des hôpitaux, des cliniques privées, j'ai même été examiné par un type étranger.
Personne n'en connaît les causes, c'est une maladie rare. Chacun d'entre vous n'est qu'un simple cavalier.
Mon foie pourrit, il saigne de ma bouche, même la pire pute me refuse.
J'élimine les excroissances et les abcès de mon corps, chacun de ces ulcères me fait terriblement mal. Partout où je regarde, je vois des couples amoureux.
Il n'y a pas d'amour, je dois t'inquiéter.
Personne ne peut remplacer mon Agatka, et aujourd'hui mes amis se moquent même de moi.
Ils sont impitoyables, ils disent que j'ai juré, que mon visage ressemble à celui d'un bison qui a chié sur une pizza.
Mes mains sont hideuses, la peau se décolle et je laisse des taches entières sur mes costumes coûteux. Putain, c'est définitivement sa faute !
Je suis énervé devant le miroir la nuit, j'essaie de comprendre. Cette salope est partie.
Viens ici, reviens, je me baignerai dans tes tripes puantes. Je suis désolé, je t'aime de tout mon cœur.
Maintenant, je comprends ce qu’a pu ressentir Werther. Je souffre sans toi. Je t'en supplie, reviens.
Je jure de changer et nous nous marierons. Pourquoi ma bite ne fonctionne plus du tout ?
Je le tiens dans ma main comme un mégot de cigarette. Allez, lève-toi ! De quoi parles-tu?
J'essaie de parier que tu l'as depuis deux heures. Je suis jeune, je devrais en profiter.
Avant de commencer à pourrir, j’avais un visage d’idole.
L'entreprise a fait faillite et je sanglotais en silence, crachant des spores de champignons de mes poumons. Tous les putains de médecins m'ont aidé. La visite du prêtre n’a rien apporté non plus.
Seul le chaman assis dans l’obscurité a dit qu’il s’agissait d’une ancienne malédiction.
Eh bien, comment peux-tu te moquer de moi comme ça ? Je ne crois pas à ces absurdités magiques.
J'ai l'impression que je vais mourir, je meurs lentement. La faucheuse montre ses crocs comme une murène.
Je me lève aussi de moins en moins souvent de ma chaise. J'ai l'air et je bouge comme un vieil homme.
J'ai des éruptions cutanées sur tout le corps et je sens l'étouffement d'une cave pourrie.
Je peux à peine respirer et cligner des yeux en silence. Ulcères rayés, le champignon se développe.
La mort me couvre, je sens son souffle. Un visage endommagé se reflète dans la fenêtre.
Je passe la main sur la peau luisante, les plaies purulentes ne guérissent plus.
La nuit, je sors un autre zombie de ma bouche et du mucus s'écoule du trou de ma gencive.
Je n'en ai plus la force, alors dis à Agatka que je suis vraiment désolé. J'écris les derniers mots sur un morceau de papier, un deux-points, un astérisque.
Je t'aime toujours.
Chérie, je suis désolé, je suis vraiment désolé.
Comme un fidèle, je tombe à tes pieds.
Je ne voulais pas être une simple poubelle sans principes et je ferai tout pour que tu cesses ma douleur.
Chérie, je suis désolé, je suis vraiment désolé. Comme un fidèle, je tombe à tes pieds.
Je ne voulais pas être une simple poubelle sans principes et je ferai tout pour que tu cesses ma douleur.

Regarder la vidéo Słoń, Chris Carson - Amore Amore

Statistiques du titre :

Écoutes Spotify

Positions dans les classements Spotify

Meilleures positions

Vues YouTube

Positions dans les classements Apple Music

Shazams Shazam

Positions dans les classements Shazam